Lepsze Szamotuły

Strona główna » BLOG » Szarobure Szamotuły

Szarobure Szamotuły

Reklamy

Za oknami jesień rozgościła się na dobre, z drzew już pospadało większość złotych liści. Aż odechciewa się wszystkiego. Nawet nasze małe centrum miasta zdaje się uśpione. Szare, zniszczone budynki wołają o pomoc. Giną sklepy spożywcze, nawet kawiarenek zdaje się być mniej w otoczeniu coraz to nowo powstałych banków. W Szamotułach znikają miejsca, do których można iść z przyjaciółmi czy rodziną.

W czasie wakacji, przejeżdżając przez większe lub mniejsze miasteczka od Szamotuł, nie można było się nie zatrzymać i pospacerować uliczkami kolorowych budynków z oryginalnymi szyldami nad sklepami.

Historia naszego miasta sięga wieku XI. Mamy wiele pięknych zabytków oraz tereny zielone otaczające nasze miasto. Poza nocą muzeów i wycieczkami szkolnymi lub innymi uroczystościami, o których mieszkańcy pojęcia nie mają, nie ma żadnej atrakcji związanej z zabytkami. Zastanawia mnie, czy dzieci znają historię Halszki, czy w ogóle miało okazję być w baszcie nazwanej jej imieniem.

Kiedyś zorganizowano grę miejską dla uczniów gimnazjum. Niestety odbyła się ona w środku zimy, co się potem odbiło na obecnościach. Może by tak zorganizować ją jeszcze raz, ale na wiosnę lub pod koniec roku szkolnego zamiast czasami tracić czas na i tak luźnych lekcjach. Przy okazji jest to niezła nauka historii i można się poczuć jak powstaniec, chowając się przed panem przebranym za żołnierza.

Inny przykład: w marcu 2014 przyjechali „młodzi zdolni” uczniowie, absolwenci i nauczyciele sekcji wokalnej Państwowa Szkoła Muzyczna II st. im.Fryderyka Chopina w Poznaniu, którzy przedstawili dramat z muzyką W. A. Mozarta „Don Giovanni – Premiera”. Wstęp był darmowy. Artyści przyjechali prywatnymi samochodami, przewożąc stroje i rekwizyty. Przedstawienie odbyło się w Zamku Górków. Ilość osób, które przyszło można było policzyć na palcach jednej ręki.

Dlaczego by nie wykorzystać potencjału naszego miasta? Ostatnio na rynku trwają prace remontowe jednej z kamienic. Dzięki takiej zmianie – na lepsze, aż chętniej się spaceruje po uliczkach naszego rynku. Wspomniane kawiarenki chowają się przy wielkich szyldach banków. Brak większych czy mniejszych atrakcji, by młodzież wyszła z domów i dać odpocząć swoim komputerom.

Jest dużo knajpek czy innych mniejszych restauracji pochowanych w różnych uliczkach czy blokowiskach. Dlaczego nie może być jednej takiej na rynku? Latem jest tylko jeden ogródek i należy do cukierni. Nie ma miejsca w „centrum” by zjeść posiłek obiadowy.

Z Szamotuł młodzi ludzie uciekają do większych miast i uciekać będą, bo z roku na rok nasze miasto ma nam coraz mniej do zaoferowania. Do zaoferowania młodym ludziom 16+. Trzeba nadać barw Szamotułom, bo stanie się miastem widmo, których jest coraz więcej.

Magda Konieczna

Reklamy

2 Komentarze

  1. piotr michalak pisze:

    Szkoda, że w swym tekście nie wspomniała Pani o tym co dla młodych robi Szamotulski Ośrodek Kultury, jakie i jak często są koncerty, o tym, że na sali brakuje miejsc tak duże jest zainteresowanie, jaką popularnością cieszy się wśród młodych kino, ile koncertów dla młodych odbywa się w Chacie Alchemika…Biorąc się za pisanie/analizę nie powinno się pomijać faktów i w nieprawdziwy sposób rysować ponurych Szamotuł. Bo to zwyczajnie nie jest prawdziwe. Co oczywiście nie oznacza, że jest cudownie i nic nie należy już robić dla poprawy stanu rzeczy.
    Zaś ilość kawiarenek na Rynku zależeć może tylko od prywatnej inicjatywy (także Pani), bo żadna instytucja, czy urząd jej ich nie postawią (czasy komuny minęły).
    Interesuje mnie Pani odezwa „trzeba nadać barw Szamotułom”. Chętnie się przyłączę, tylko proszę wyjaśnić, na czym ma to polegać? Bo jeśli jest to tylko osamotnione hasło, to brzmi jak frazes. Pozdrawiam, z nadzieją na merytoryczną dyskusję. Piotr Michalak

    Polubienie

    • Maciej pisze:

      Ciężko z prywatną inicjatywą i stworzeniem kawiarenki itp. skoro nie ma lokali, które mogłyby spełniać takie funkcje. Wszystkie lokale zarówno gminne jak i prywatne jak tylko się zwalniają od razu najmowane są przez banki. W samym centrum Szamotuł niszczeje gminny obiekt po PKO może to warto zaadaptować i zrobić coś co by służyło mieszkańcom. A tak mamy gminną ruinę w centrum miasta i bagatela 15 000 cena wywoławcza najmu??!! Następny kwiatek budynek po „Marynie” cena najmu 9000???? To nie Św. Marcin w Poznaniu zejdźmy na ziemię……….Co do stawiania czegoś z Gminnych pieniędzy zapraszam do Kostrzyna Wlkp. Biblioteka, Księgarnia, Sklep i to wszystko Gminne /http://www.biblioteka-kostrzyn.pl/index.php/placowki/kostrzyn/ksiegarnia.html Da się ??? DA 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: